Nie mów sobie „nie”. To nie jest Twoje zadanie.

czyli o tym, by nie bać się zaczynać

Kto z nas nie powiedział sobie czasem NIE? Ja na pewno! Nawet pomimo tego, że wyznaję filozofię życia na TAK.

Każdego jednak dopada czasem brak wiary w siebie, czy swoje możliwości. Dlatego też wpadają nam do głowy myśli w stylu:

  • „Na pewno nie dostanę się na ten kierunek. Tam jest tyle chętnych na jedno miejsce…”
  • „Ten pomysł na biznes na pewno nie wypali. Jestem za młoda/za stara/za mało doświadczona.”
  • „Szef na pewno mnie nie awansuje. Nie ma nawet sensu pytać.”
  • „Nigdy nie przebiegnę maratonu. Po co w ogóle zaczynać całe to bieganie?”
  • „On się na pewno ze mną nie umówi. Szkoda zachodu.”

Przykładów takich myśli mogłabym przytoczyć jeszcze dziesiątki, bo bombardują mi w tym momencie głowę niesamowicie! Ale myślę, że wiadomo już o co chodzi. Od czasu do czasu wątpimy w siebie i sami mówimy sobie „nie” zanim jeszcze w ogóle przystąpimy do działania.  A mówiąc sobie „nie”, odbieramy sobie możliwość, która stoi za tym działaniem.

I jasne, że czasem faktycznie warto coś czasem lepiej przemyśleć, czy lepiej się do czegoś przygotować, zanim zacznie się to robić, ale z drugiej strony nie należy porzucać w ogóle własnych zamiarów. Dlatego też warto stosować zasadę:

Nie poddawaj się przy pierwszym „nie”.

Każdy boi się porażki i zrobi wszystko, by niej uniknąć. To naturalne. Nikt nie chce zawieść siebie lub innych i dlatego chcemy zapobiec ewentualnym niepowodzeniom. I dlatego też wymyślamy powody, dla których nie powinniśmy robić tego, czego naprawdę pragniemy. I dlatego porzucamy nasze pomysły, gdy tylko otrzymamy jakąkolwiek negatywną opinię na ich temat.

Tymczasem takie „nie” dla naszego pomysłu (czy to powiedziane przez nas samych, czy przez kogoś innego) może oznaczać „nie teraz” lub „nie w taki sposób”, a nie to, że powinnismy go całkowicie odrzucić. I tutaj właśnie zasada Nie podawaj się przy pierwszym „nie” znajduje zastosowanie. Po prostu: nie przestawaj, gdy pierwszy raz słyszysz „nie”.

Negatywne informacja zwrotna to często sygnał, aby jakoś zmienić swój pomysł, a nie aby go porzucić. To nie jest powód, by zachowywać się tak, jakbyś była skazana, czy skazany na porażkę. Lepiej użyj słowa „nie” jako swoistego wyzwalacza, do tego, by ulepszyć swój pomysł i zacząć działać.

 

Jak pokonać strach przed porażką?

Często mówimy sobie „nie”, bo uważamy, że nie jesteśmy na coś wystarczajaco gotowi. „Nie mam wystarczającego doświadczenia”. Lub: „Muszę dowiedzieć się więcej”. Albo: „Najpierw muszę obmyślić lepszy plan”.

Robimy tak, ponieważ od samego początku chcemy odnosić sukcesy.

Tymczasem warto zdać sobie sprawę, że na początku wcale nie musisz być fantastyczna, czy fantastyczny, w tym co robisz, ale zwyczajnie musisz na tym początku być i zacząć działać. A zatem warto wybrać właśnie działanie, zamiast potrzebę bycia od razu świetnym.

Czegokolwiek nie zaczniesz robić po raz pierwszy – błędy będą nieuniknione. Rozpoczynając swój pierwszy biznes, prawdopodobnie popełnisz tysiąc błędów. Kiedy zaprosisz kogoś na randkę po raz pierwszy, prawdopodobnie powiesz coś głupiego. Kiedy po raz pierwszy pójdziesz na aerobik, prawdopodobnie poczujesz się trochę nie na miejscu.

No i co?

Jeśli chcesz zacząć robić coś, z czym zwiążesz się na dłuższą metę, to nie będzie jedyny raz, kiedy będziesz to robić. Będziesz mieć dużo czasu, aby stać się w tym czymś naprawdę dobrym.

Wszystko może się zdarzyć, gdy zaczniesz, ale tylko wtedy, gdy zaczniesz.

Posiadanie odwagi, by zacząć, jest ważniejsze niż odniesienie od razu sukcesu, ponieważ tylko ludzie, którzy konsekwentnie zaczynają, są jedynymi, którzy mają szansę coś skończyć.

Oczywiście, jeśli chcesz, możesz wymyślić powody, dla których teraz nie jest na to właściwy moment, to nie jest właściwe miejsce i nie jesteś do końca gotowa, czy gotowy… ale  to raczej nie jest Twoje zadanie.

Twoim zadaniem nie jest mówienie sobie „nie”. Twoim zadaniem nie jest odmawianie sobie szans. Twoim zadaniem nie jest zapobieganie własnemu postępowi. Na świecie jest wystarczająco dużo ludzi, którzy zrobią to za Ciebie.

Twoim zadaniem jest raczej ogarnięcie się, a nie ignorowanie swoich potrzeb. Twoim zadaniem jest raczej dążenie do celu niż przeszkadzanie sobie w tym. Twoim zadaniem jest powiedzieć sobie „tak” zamiast „nie”.

To Twoje zadanie.

A Ty dajesz sobie szansę, czy raczej mówisz sobie „nie”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Traktuj porażkę jak naukowiec. To po prostu kolejna dana.

Postaw na drobne nawyki, by osiągnąć wielkie cele