Co warto sobie postanowić, jeśli już faktycznie coś sobie postanawiasz

czyli 5 pozytywnych propozycji do wdrożenia w życie

Styczeń się kończy i postanowienia noworoczne, o ile w ogóle takie były, powoli lądują w kącie. W szampańskim nastroju sylwestrowej nocy wydaje się, że wszystko jest możliwe, ale później przychodzi codzienność, entuzjazm słabnie i noworoczne postanowienia zostają przełożone „na później” lub myśli się o nich w kategoriach marzeń i fantazji…

Nie jestem jakimś wielkim wyznawcą noworocznych postanowień. Nie uważam, że trzeba je mieć. Natomiast uważam, że warto sobie stawiać jakieś cele, że warto do czegoś dążyć i chcieć coś osiągnąć. Ale to można sobie postanowić w każdym momencie roku i każdym momencie życia. Czasem potrzeba czasu, by poczuć czego się tak naprawdę chce i nie ma sensu na siłę wymyślać jakichś sztucznych celów, które do nas nie pasują.

Z wszelkimi postanowieniami, a tym bardziej z noworocznymi jest jeszcze taki problem, że często są one po prostu zbyt ambitne. Rzucamy się od razu na głęboką wodę w myśl zasady „wszystko, albo nic”. Tymczasem stara, sprawdzona metoda „małych kroków” jest często najbardziej skuteczna. Dlatego jeśli już chcesz sobie coś postanowić to na początek i zachętę niech to będzie coś prostego, co przyniesie Ci korzyść, a co jesteś w stanie spokojnie zrealizować, czy w miarę bez wysiłku praktykować.

To może być codzienne dobre śniadanie, albo jakiś zdrowy nawyk, który wprowadzisz do swojej codzienności, albo regularne spożywanie super zdrowych zielonych koktajli.

Nieważne co sobie postanowisz, niech to będzie postanowienie na TAK. Niech będzie Ci bliskie. Niech to będzie Twój cel, a nie Twojego partnera, czy partnerki. Niech to nie będzie spełnianie oczekiwań innych osób. Niech sprawia, że widzisz widoczną, jakościową zmianę w swoim życiu.

A co warto wprowadzić w życie, jeśli faktycznie chcesz pozytywnej zmiany?

1. Zwolnić tempo

Wielu ludzi całkiem nieświadomie daje się złapać w gorączkowe tempo życia. Nieustannie odczuwają konieczność śpieszenia się dokądś. Żyją w ciągłym stresie. I wydaje im się, że to jest normalne, że tak się teraz żyje. A taki styl życia wysysa energię. Żyjąc w ciągłym pędzie i niepokoju łatwo stracić z oczu to, co jest naprawdę ważne.

A zatem warto zwolnić. Nauczyć się patrzeć na te wszystkie “bardzo ważne” sprawy trochę z boku i poświęć trochę czasu na zwykłe, drobne czynności i przyjemności. Popołudniowa herbata wypita bez pośpiechu, wieczorna kąpiel w wannie, sobotni spacer na słońcu. To wszystko i wiele więcej możesz sobie sama, czy sam podarować zwalniając nieco obroty codziennego życia.

 

2. Ruszać się więcej

Zima może nie sprzyja specjalnie większej aktywności, ale ruszać się warto cały rok. To niesamowite jak ruch jest w stanie pozytywnie wpłynąć nie tylko na naszą kondycję fizyczną, ale i zdrowie psychiczne. A zatem ćwicz na siłowni, chodź na aerobikbiegaj, jeździj na nartach, czy choćby zwyczajnie spaceruj. Wybierz dla siebie taką aktywność jaką lubisz i zacznij się ruszać. Ruch naprawdę odstresowuje, relaksuje i paradoksalnie wysysając nieco energii dostarcza jej jeszcze więcej.

 

3. Odnowić życie towarzyskie 

„Musimy się koniecznie umówić”, „Ale dawno się nie widzieliśmy”, „Fajnie by się by się było spotkać” – znasz to? Zdzwaniamy się często z przyjaciółmi, czy znajomymi i tęsknimy za takim prawdziwym bezpośrednim kontaktem, ale nie ma czasu, bo praca, bo dzieci mają zajęcia po szkole, bo na weekend wyjeżdżamy… I tak schodzi tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem i ciężko się umówić.

A tymczasem więzi i kontakty z bliskimi nam osobami są jednym z filarów szczęśliwego życia. Pielęgnacja więzi międzyludzkich pozytywnie wpływa na psychikę. Pamiętaj, że ścieżka, którą się nie uczęszcza zarasta chwastami. Odwiedzaj zatem swoich przyjaciół, niech oni Ciebie odwiedzają, spotykajcie się  gdziekolwiek. Niech wasze drogi się krzyżują.

4. Więcej się uśmiechać

Uśmiech to oznaka radości i szczęścia. Ludzie uśmiechający się są postrzegani jako bardziej bezproblemowi, z którymi można się łatwo dogadać i zaprzyjaźnić. To powoduje, że inni do nich lgną. Mają więc często lepsze relacje z innymi, co przekłada się na jakość ich życia.

Szczególnie teraz gdy za oknem szaro i buro Twój uśmiech może być takim promykiem słońca. Może u progu nowego roku jako postanowienie noworoczne postawisz właśnie na uśmiech? W tym roku będę się częściej uśmiechała, czy uśmiechał. Będę to robić każdego dnia!

 

5. Znaleźć czas dla siebie

Każdy czas jest dobry, by zadbać o siebie, by zainwestować w siebie, by się sobą zaopiekować. Wyprowadzaj się na spacery, organizuj dla siebie wycieczki do lasu, zafunduj sobie dzień w spa, dobrze się odżywiaj, zrób sobie jakąś przyjemność, znajdź czas, by pobyć ze sobą i na spokojnie przeanalizować swoje uczucia, pragnienia, cele. Po prostu od czasu do czasu zafunduj sobie czas ze sobą. To ważne i korzystne.

 

Niezależnie od tego co sobie postanowisz (jeśli w ogóle coś) to pamiętaj, by nie mieć od razu zbyt wybujałych oczekiwań.

Często tak jest, że jak na czymś nam zależy, długo na coś czekamy, czy coś planujemy to snujemy różne wyobrażenia jak to będzie wtedy fajnie, cudownie i w ogóle fantastycznie. I to właśnie fakt, że wyobrażamy sobie to coś ze szczegółami i jako coś wręcz idealnego, sprawia, że jeśli tylko coś pójdzie nie tak, to czujemy się rozczarowani. 

A przecież w życiu rzadko kiedy coś jest dokładnie takie jak to sobie wymyślimy. To nie scenariusz filmu, w którym można wszystko ustalić i zaplanować i tak to zostanie nagrane. Na wiele rzeczy i aspektów nie mamy zwyczajnie wpływu. Nie ma więc sensu obmyślać bardzo szczegółowo planu akcji, bo zbyt szczegółowe oczekiwania i idealizowanie danej rzeczy mogą spowodować późniejszy zawód.

Na zakończenie, pamiętaj, że tak naprawdę nic nie musisz sobie postanawiać. Jeśli nie chcesz lub nie czujesz takiej potrzeby to nic nie musisz zmieniać. Jedyne co warto zrobić to świadomie zaakceptować to co jest. Zaakceptuj siebie, zaakceptuj związek, w którym jesteś takim jaki jest, zaakceptuj swoją pracę, swoje życie. Nie spinaj się, że musisz coś koniecznie poprawić. Nie zmuszaj się do niczego. Bądź na tak.

Zmiana, aby naprawdę była trwała musi wynikać z prawdziwej potrzeby i świadomego zamiaru jej dokonania. Może to jeszcze nie ten czas. A może po prostu lubisz swoje życie takim jakie jest? Jeśli tak, to wspaniale. Ale jeśli nie, to daj sobie czas na spokojną refleksję. Rozpoznaj siebie, swoje potrzeby, swoje lęki. I podejmij świadomą decyzję, jak chcesz żyć. A następnie zacznij to realizować.

I pamiętaj, że każdy czas jest dobry na zmianę. Nie musisz się spieszyć. Wyjdź na powietrze, weź głęboki oddech i na ten moment ciesz się tą chwilą.

A Ty masz jakieś postanowienia na ten rok?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Idealna na karnawał sałatka meksykańska

Risotto z burakami doprawione tymiankiem i sosem balsamicznym