Długi weekend w specyficznym, po (?) wirusowym czasie

czyli jak spędzić kilka dni po prawie 3-miesięcznej kwarantannie

Przed nami długi weekend. Długi weekend w tym specyficznym czasie. Po kilku miesiącach zamknięcia i izolacji z powodu COVID-19 wreszcie obostrzania zostały złagodzone i śmielej zaczęliśmy się poruszać.

Turystyka też powoi się odmraża i pomimo, że wyjazdy zagraniczne to być może na tym etapie jeszcze zbyt śmiała myśl to podróżowanie po Polsce stoi niejako otworem.

A zatem jak spędzić ten długi weekend? Jak wykorzystać możliwości jakie daje?

Czy robić coś wyjątkowego?

Wyjechać gdzieś?

Umówić się ze znajomymi?

Zaliczyć jakąś imprezę?

Odpowiedź jest tak naprawdę bardzo prosta: spędzić go tak, jak lubisz.

Dokładnie tak, jak Ty masz na to ochotę. Nie daj sobie narzucić czyjejś wizji tego jak spędzić ten czas, ale rób to po swojemu. 

Jeśli postanowiłaś, czy postanowiłeś zostać w domu to jest jak najbardziej OK. To Twoja decyzja. Nie wszyscy w czasie pandemii mieli czas na relaks w domu, jak to się trochę przedstawiało w mediach. Niektórzy musilei chodzić do pracy, niektórzy pracowali jeszcze więcej niż zazwyczaj, niektórzy na home office byli w pracy non-stop. A niektórzy są domatorami i im nigdy dość spędzania czasu w domu.  Fajnie mieć czasem czas na to, by spokojnie poszwędać się po domu, wyspać się, na spokojnie ugotować sobie coś dobrego. By najzwyczajniej w świecie pocieszyć się swoim domem.

Jeśli zaplanowałaś, czy zaplanowałeś wyjazd to też super – ciesz się nim. Ja np. na ten weekend czerwcowy zarezerwowałam kwaterę w górach już na początku styczna, zanim jeszcze w ogóle cała sytuacja z wirusem się rozwinęła. Przez ostatnie miesiące zastanawiałam się, czy będę musiała odwoływać tą rezerwację, czy może jednak uda się zrealizować plan i pojechać w góry. I teraz kiedy wiem, że jest to możliwe cieszę się z tego jak dziecko. Po tych kilku miesiącach uziemienia ten wyjazd to dla mnie prawdziwy powiew wolności. Tym bardziej, że bardzo lubię wszelkie aktywne wypady np. w góry, czy jakieś dzikie, odludne miejsca, które właśnie w Polsce można jeszcze znaleźć.

Każdy jednak niech wybiera taki rodzaj wyjazdu, jaki jemu odpowiada. Jeśli lubisz jeziora, czy morze to jedź tam, gdzie czujesz się dobrze i rób to, co Tobie sprawia przyjemność. To jest Twój czas na wypoczynek i to Ty wiesz, jak najlepiej lubisz wypoczywać.

A czasem najfajniejszą podróżą, jaką można sobie zafundować jest podróż w świat fikcji, zanurzenie się w historii jakiegoś bohatera z książki. Może na co dzień nie masz czasu na czytanie i właśnie tych kilka wolnych dni chcesz poświęcić na nadrobienie zaległości czytelniczych. Umościć się wygodnie w fotelu, czy na kanapie, a jeśli masz ogródek to w leżaczku na świeżym powietrzu i zanurzyć się w lekturze, zwiedzić nieznany świat innego bohatera, poczuć jego emocje, wzruszyć się, rozbawić, zaciekawić. To też może być fascynująca podróż, na którą w zabieganej codzienności nie zawsze masz czas.

Spędzaj zatem ten czas tak jak lubisz, tak jak chcesz i z kim chcesz. Nie miej wyrzutów sumienia jeśli się po prostu lenisz, bo jeśli to Ci jest na ten moment potrzebne to jest OK. Dokonuj świadomych wyborów i akceptuj je. Są najlepsze, bo Twoje własne.

Z drugiej strony nie miej jakichś wielkich oczekiwań. I to nie dlatego, że masz się zadowolić czymkolwiek, ale dlatego, że oczekiwania często prowadzą do rozczarowań i nie pozwalają się skupić, na tym co się faktycznie dzieje. Oczekiwania są związane z przyszłością, z wyczekiwaniem na to, co się (według Ciebie) ma wydarzyć. A to co przynosi życie z reguły nie jest takie, jak sobie to wymyślimy, co nie oznacza, że nie jest dobre. Jeśli dobrze i świadomie przeżywasz teraźniejszość to tworzysz w ten sposób swoją dobrą przyszłość, która przychodzi niezauważona, bo cały czas jesteś w teraz. Spędzaj więc ten wolny czas tak jak lubisz, jak chcesz, ciesz się nim i delektuj się chwilą, którą masz.

Jedyne do czego zachęcam, niezależnie od tego, czy spędzasz czas w domu, na wyjeździe, leżąc na plaży, czy imprezując z przyjaciółmi to to, żeby korzystać z pięknej, letniej aury i wybrać się choć na godzinę dziennie na jakiś spacer na świeżym powietrzu. Tym bardziej, ze możemy to już robić bez masek! Pozwól energii słońca Cię trochę naładować, wyjdź na powietrze, ciesz się rozbujaną, piękną przyrodą, a trochę ruchu (nawet spokojnego) na pewno dobrze zrobi Twojemu ciału i samopoczuciu.

Mam nadzieję, że spędzisz ten czas w dobrym samopoczuciu, radosnym nastroju, w trakcie robienia tego, na co autentycznie masz ochotę. Ciesz się tą chwilą i spędzaj ją tak jak lubisz. Nie oglądaj się co robią inni – rób to co jest dobre dla Ciebie i co Tobie sprawia przyjemność.

Ja mam zamiar łazić po górach, wylegiwać się na górskich polanach, podziwiać widoki, śmiać się z przyjaciółmi i cieszyć się tym fajnym czasem. Tak więc to będzie dla mnie długi weekend w klasycznym stylu – tak jak zazwyczaj go spędzam. Tu nic się (na szczęście) nie zmieniło 🙂

A Ty jak planujesz spędzić ten długi weekend?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak ma mi się chcieć ruszać, nie mówiąc już żeby biegać, jak mi się nie chce…?

PODCAST: Zdrowe nawyki wspomagające bieganie