Włoska pizza z Twojego piekarnika. To możliwe!

przepis na pyszną domową pizzę jak u Włocha

Dobra, domowa pizza jak z włoskiej pizzeri! Robię ją co jakiś czas, bo jest naprawdę pyszna i pozwala zaspokoić głód na coś dobrego. A poza tym jak w sobotę zjem taką pizzę na obiad to w niedziele mam siłę na dłuższe bieganko! I o to chodzi 🙂

 

Co jest ważne przy przygotowywaniu a’la włoskiej pizzy?

1. Mąka

Przede wszystkim dobra mąka. Oryginalnie Włosi stosują do pizzy mąkę typu 00, która jest bardzo mocno zmielona i całkowicie oczyszczona z otrębów. Ma też ona lżejszą konsystencję, a jak się ją weźmie między palce to przypomina pył (trochę jak mąka ziemniaczana, czy proszek budyniowy). To co cechują tą mąkę to bardzo wysoka ilość glutenu, dzięki czemu jest wysokoelastyczna.

Kupuję czasem tą mąkę, ale najczęściej korzystam ze zwykłej mąki pszennej. Mam to szczęście, że sąsiad moich dziadków na wsi ma własną pszenicę, jeszcze stary gatunek, niczym nie modyfikowany i nie pryskany. Biorę więc od niego ziarno i zawożę do pobliskiego młyna i mam własną mąkę. I z tej mąki korzystam najczęściej.

 

2. Wyrabianie ciasta

Ciasto na pizzę to ciasto drożdżowe, które należy bardzo dobrze wyrobić, żeby było elastyczne i się nie kleiło. Można robić to ręcznie (zajmie to ok. 10-15 minut) lub posłużyć się robotem (5-7 minut). Ja najczęściej wykorzystuję do tego mój robot planetarny i za pomogą haka wyrabiam ciasto na pizzę. Sprawdzam potem tylko ręką czy jest odpowiednio elastyczne i ewentualnie w międzyczasie dodaję więcej mąki lub wody.

 

3. Wyrastanie ciasta

Słuchałam kiedyś audycji o przygotowaniu pizzy, w której prawdziwy Włoch mówił o tym, że ciasto na pizzę powinno być przygotowane przynajmniej dzień wcześniej i poddane tzw. powolnej fermentacji w niskiej temperaturze. Od tamtej pory stosuję tą metodę i ciasto faktycznie wychodzi super, a i logistycznie łatwiej ogarnąć cały proces.

Po prostu np. w piątek wieczorem przygotowuję ciasto i wkładam je do lodówki. Następnego dnia, kiedy wiem, że będę miała już zabierać się za pizzę wyjmuję je trochę wcześniej  z lodówki. Ciasto w lodówce może stać podobno nawet i 72 godziny, wiec można je przygotować nawet i 2-3 dni wcześniej, ale osobiście nigdy tego nie próbowałam.

 

5. Temperatura pieczenia

Pizzę pieczemy w jak najwyższej temperaturze. W piekarnikach domowych ustawiamy temperaturę minimum na 220 stopni, a idealna jest 250 stopni Celsjusza i ja na tyle zawsze nastawiam piekarnik. Z resztą to najwyższa osiągalna temperatura w moim piekarniku. Wykorzystuję opcję grzania góra-dół (bez termoobiegu).

 

4. Kamień do pizzy

Najlepsza pizza i najbardziej przypominająca tą włoską pizzę wychodzi na kamieniu. Kamień wkładam do piekarnika na czas nagrzewania piekarnika i potem pizzę gotową do pieczenia zsuwam już na gorący kamień. Ciasto na takim kamieniu wypieka się błyskawicznie a przy tym jest idealnie chrupiące. Pierwsza pizza zazwyczaj robi się ok. 8-10 minut, a już kolejne 7-8 minut. Ale tu też trochę pewnie zależy od piekarnika, więc trzeba obserwować.

Jeśli nie masz kamienia do pizzy to można też posiłkować się blachą do pieczenia i ją rozgrzać w piekarniku. Nie będzie to do końca to samo co na kamieniu (kamień jest porowaty i dodatkowo wchłania wilgoć z ciasta), ale też powinno być OK.

 

A oto szczegółowy przepis:

 

Domowa pizza we włoskim stylu (3 sztuki o średnicy 28 cm)

Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki maki pszennej
  • 1-1,5 szklanka letniej wody*
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy

*Ilość wody będzie zależeć od mąki. Należy na bieżąco kontrolować konsystencję ciasta i dodawać stopniowo wodę. Ja użyłam ok. 1 i 1/4 szklanki.

Ciasto na pizzę: po zagnieceniu i po 16 godzinach w lodówce

Dodatki na pizzę:

Pizza 1: ajwar + tuńczyk + oliwki + cebula + jalapeno + oregano + ser

Pizza 2: sos pomidorowy* + cukinia w plastrach + marynowane grillowane szparagi + cebula + jalapeno + oregano + ser

Pizza 3: sos pomidorowy* + plastry wegetariańskie z papryką (Veggie Day) + marynowane grillowane szparagi marynowane + oliwki + cebula + jalapeno + oregano + ser

*Sos pomidorowy: krojone pomidory z puszki zblendować z ząbkiem czosnku, solą, pieprzem i oregano. Wlać do rondelka lub na patelnię, zagotować i gotować aż się zredukuje i zgęstnieje.

Sposób przygotowania:

  • Dzień przed planowanym pieczeniem pizzy przygotować ciasto.
  • Mąkę przesiać do misy robota planetarnego lub dużej miski, w której będziemy wyrabiać ciasto ręcznie. Drożdże wymieszać w 125 ml letniej wody, żeby się rozpuściły i wlać do mąki. Dodać sól, oliwę i zacząć wyrabiać. Dolewać stopniowo wodę. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Uformować kulę z ciasta i włożyć do posmarowanej olejem misy. Owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki.
  • Kolejnego dnia, na godzinę przez planowanym pieczeniem pizzy wyjąć miskę z ciastem z lodówki.
  • Przygotować wszystkie składniki do pizzy.
  • Na środkowej półce w piekarniku ułożyć kamień (lub blachę) i nagrzać do 250 st.
  • Ciasto podzielić na 3 części.
  • Pierwszą część ciasta rozciągnąć na okrąg o średnicy ok. 28 cm.
    • Ja zazwyczaj posiłkuję się wałkiem, pomimo, że wszędzie wszyscy piszą by tego nie robić, ale tak jest mi po prostu łatwiej. A pizza i tak wychodzi pyszną, więc się nie męczę z rozciąganiem.
  • Tak przygotowany placek położyć na grubo posypanej mąką desce, z której będziemy go zsuwać na kamień lub blachę. To ważne, żeby podsypać grubo mąką, żeby ciało łatwo się potem zsunęło.
  • Przygotowany spód do ciasta posmarować sosem pomidorowym/ajwarem, ułożyć ulubione dodatki i zsunąć do piekarnika.
    • Jeśli posypujemy pizzę serem to najlepiej zrobić to do na 1-2 minuty przed końcem pieczenia, żeby ser się tylko roztopił, ale żeby nie zrobią się skorupa.
  • Pizzę piec 8-10 minut. Zaglądać do niej i gdy brzegi zaczną się rumienić pizza jest gotowa.
  • W czasie gdy jedna pizza się piecze przygotować kolejną, powtarzając te same czynności.
  • Po upieczeniu pizzę ostawić na moment by lekko odparowała, a następnie kroić na trójkąty i się częstować.

Pizza 1

Pizza 2

Pizza 3

Jak widać zrobienie prawie włoskiej pizzy nie jest wcale takie trudne! A patent na wcześniejsze przygotowanie ciasta uważam za po prostu świetny. Od razu wydaje się, że jest z tym mniej roboty bo rozkłada się ona w czasie.

Na taką pizzę można kłaść wszelkie dodatki, jakie się lubi lub akurat ma w domu. U mnie są to zawsze same warzywne dodatki, ewentualnie tuńczyk, bo mięsa nie jem. Ale dzięki temu pizza jest też mniej tłusta i zwyczajnie zdrowsza. Polecam nawet mięsożercom spróbować czasem pizzy bez boczku i salami. Przekonacie się, że pizza z warzywami też może być pyszna.

A Ty jaką pizzę lubisz najbardziej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

PODCAST: Jak utrzymać motywację do biegania?

7 pytań przed Walentynkami, a potem możesz je obchodzić albo nie